GLKS Unia Żabików MKS Victoria Parczew 1-2 (0-2)
Bramki:
Eryk Waniowski
Kacper Waniowski
Parczewska Drużyna wyszła z mocnym nastawieniem na wygraną. Zmiana konceptu gry – była trafnym rozwiązaniem w przekroju meczu. niby gospodarze więcej operowali piłką na swojej połowie lecz nie stwarzali sobie dogodnych sytuacji… Unia próbowała grać dłuższe piłki za linie obrony lecz tam wszystko czyścił Adrian Kozłowski. Pierwsza bramka Victy wpadła po bardzo ładnej zespołowej akcji, Kacper Walicki zgrał do Bancerza,ten prostopadłym podaniem uruchomił Kacpra Waniowskiego, który wycofał piłkę na 11m do Eryka Waniowskiego a ten strzelił bramkę na 1:0.
Drugi gol wpadł po długim podaniu w pole karne od Dawid Syryjczyka, główkę wygrał Bartek Gryczuk – piłka leciała w stronę Kacpra Waniowskiego ,który głową podwyższył prowadzenie na 2-0. Do szatni zawodnicy Victorii schodzili z dwubramkowym prowadzeniem.
połowa zaczęła się od ataków gospodarzy lecz nie mogli stworzyć sobie dogodnych sytuacji lub na posterunku był Jakub Krzewski. Unia Zabikow zmniejszyła stratę w 75 minucie po centro strzale, lecz później już nic się ciekawego na boisku nie wydarzyło i 3 punkty wracają( nareszcie) do Parczewa…
Skład :
A skład to
J.Krzewski –
Bancerz ,Kozłowski , Chilimoniuk ,W. Lewczuk -Syryjczyk, P. Krzewski ,E. Waniowski,
Walicki, K.Waniowski – B. Gryczuk
Zmiany:
65 min. E. Waniowski Osieleniec
80 min. K. WaniowskiMatejczuk
88 min. WalickiPanasiuk
Foto: autor Patryk Skowronek.
Podsumowując :
Kończymy ciężką dla nas passę meczów bez wygranej , po walce dopisujemy 3pkt do ligowej tabeli. Dziękujemy Unia Żabików za mecz , Wasz zespół jest bardzo nieobliczalny i na swoim boisku umiecie postawić się każdemu. Miejmy nadzieję że ,,maszyna” Różańskiego wróciła na właściwe tory i w niedzielę na swoim obiekcie Znowu będziemy cieszyć się z wygranej – tym razem z Unią Krzywda .